wtorek, 29 października 2013

halloween cake pops

Zrobione z tego samego przepisu co pierwsze (czyt.niżej). Tym razem halloweenowe. Jak na pierwszy raz zrobiłam bardzo prymitywne - potworki :) Ale cóż, zaczynać trzeba od rzeczy najprostszych.
Tak więc nic więcej jak tylko barwiony kokos i drażetki "Filutki". W dyniowym klimacie:







a dynia czeka na 31 października aż zrobię z niej pyszne ciasto i oczywiście lampion


cake pops

czyli ciasteczkowe lizaki - jak je zrobić?
Właściwie możemy wymyślić cokolwiek, bez większych ograniczeń. Ja zrobiłam je według przepisu, który wymyślił mój Grzesiek ;) więc jego inwencja twórcza to:
200g herbatników
100g roztopionej czekolady
2 serki straciatella

+do dekoracji roztopiona czarna/biała czekolada, kolorowe wiórki kokosowe, posypki,...

Herbatniki kruszymy na drobny pył, dodajemy serki i czekoladę roztopioną w kąpieli wodnej.
Formujemy kuleczki/inne kształty, wbijamy w nie patyczki namoczone w roztopionej czekoladzie i odstawiamy na 15min do lodówki. Po tym czasie ciasteczka wyciągamy i "obtaczamy" w roztopionej czekoladzie*.  Następnie dekorujemy według uznania. Odstawiamy do zastygnięcia do lodówki a po niedługim czasie - zajadamy się :)

*roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej w wąskiej szklance, żeby łatwiej nam było zamaczać w niej cake popsy.
Moje uwagi:
1. Czekolada biała, niezbyt efektownie wygląda jeżeli nie ma posypki, robi się półprzezroczysta i baardzo długo zastyga.
2. Do barwienia kokosu użyłam barwników w proszku (do woreczka śniadaniowego wsypujemy trochę kokosu, odrobinę barwnika i wody) jednak moje barwniki akurat na wiórkach strasznie brudzą ręce/usta, nawet na drugi dzień.



oczywiście możemy je zapakować w najcudowniejsze tworzywo na świecie - celofan,
i zawiązać ozdobną wstążeczką ;)



 

wybaczcie zabrudzone patyczki :P oczywiście przed podaniem należy je wyczyścić :)

czwartek, 3 października 2013

słodki podarunek

Zawsze wychodzę z założenia, że tysiąc razy lepsze od kwiatów są słodycze! Tak więc moja propozycja na skromny podarunek - pięknie zapakowane trufelki.
Przepis na trufle pochodzi ze strony www.mojewypieki.com , jednak ja zamiast rumowych kuleczek, robię czekoladowe.
Składniki:
250g masła
300g herbatników
3/4 szkl. cukru pudru
2 łyżki gęstej śmietany

3łyżki kakao
ok. 200g wiórków kokosowych

1.Herbatniki mielimy/trzemy na proszek. Uwaga! Jeśli nie mamy maszynki, która zrobi to za nas, do wykonania przydaje się mężczyzna :>
2.Dodajemy cukier puder, miękkie masło i śmietanę i ucieramy na jednolitą masę.
3.Dzielimy masę na dwie części:
          I - dodajemy ok.150g wiórków kokosowych i formujemy małe kuleczki, które na koniec
               obtaczamy w pozostałych wiórkach.
          II - dodajemy 3 łyżki kakao i odstawiamy na ok 1 do 2 godz. do lodówki. Po wyciągnięciu
                formujemy kuleczki i te obtaczamy w niewielkiej ilości kakaa.


Na koniec możemy je położyć na ozdobnej serwetce i zapakować :)