poniedziałek, 30 września 2013

My Superman

Moje ostatnie i zdecydowanie najlepsze dzieło - tort urodzinowy dla mojego Supermana :*
Tym razem w wydaniu bardziej wykwintnym:
malinowy z gorzką czekoladą.
Udekorowany oczywiście lukrem plastycznym ale tym razem inną techniką. Ponieważ moje barwniki są na prawdę beznadziejne, tort po zrobieniu był całkiem blady - obojętnie od tego ile barwnika dodam nigdy nie uzyskam z nich dobrego, mocnego koloru. Więc wymyśliłam nowy sposób, żeby jakoś to uratować i gdy całość była już gotowa pelerynę i logo pomalowałam czerwonym barwnikiem (barwnik w proszku rozmieszałam z niewielką ilością wody), a na koniec wszystko, razem z gwiazdkami pomalowałam złotym barwnikiem. Niestety nie widać nic ze złotego na zdjęciu ale w rzeczywistości tworzył on piękną poświatę, i sprawił, że peleryna przepięknie się prezentowała.






Hello Kitty!

Drugi tort co prawda nie był tak zachwycający jak pierwszy ale przynajmniej był równie smaczny. specjalnie na urodziny siostry - Hello Kitty :) ładniej wyglądają mniejsze "główki" więc resztę tortu udekorowałam m.in. kokardkami z lukru plastycznego.



Z kolei na swoje urodziny "podjęłam wyzwanie" :D i zdecydowałam się zrobić tort dwupiętrowy. Pierwsze piętro było czekoladowo - wiśniowe a drugie czekoladowo - gruszkowe.
Jednak z perspektywy czasu definitywnie zmieniłabym kolory. Przede wszystkim napis "20" powinien się mocno wyróżniać, no i biała masa też nie wyglądała tak atrakcyjnie jak w moim zamyśle. Ale za rok będzie lepiej!

kwiaty zrobiłam już tydzień wcześniej, ponieważ jest w nimi duuużo roboty 
a z powodzeniem mogą poleżeć tydzień i więcej w zamrażarce



pierwszy torcik w stylu angielskim

swój pierwszy tort zrobiłam na święta Wielkanocne, stąd udekorowanie żonkilami :)
spędziłam nad nim dłuuugie godziny ale opłacało się. i jak na pierwszy tort - jestem z niego dumna, bo wyszedł idealnie! niedociągnięcia na dole tortu zamaskowałam listkami, które dały jeszcze lepszy, dekoracyjny efekt.
całość jest utrzymana w świątecznej, pastelowej tonacji.



tu akurat inna wariacja, jeszcze w trakcie dekorowania...

i ostateczny efekt końcowy.


a pod dekoracją kryje się słodki krem krówkowy i banany oraz serek mascarpone :)